Dla mnie 30 lipca jest OK - później mam trochę zamieszania. Co do grill to niestety nie mam wiedzy gdzie w Krakowi można spokojnie i bezpiecznie coś takiego urządzić.
To kto jeszcze wpadnie?
_________________ Powoli składam klocki z których zbuduję wieżę i jako wiekowy człowiek spojrzę z niej na świat.
Zamkneli ale nie pomogło to ani na chwilę gdyż w trybie natychmiastowym ludzie pozbyli się odgradzających ich od zajebiście zimnej i czystej wody siatki.
http://sjp.pwn.pl/szukaj/zajebisty - zajebiście to nie jest wulgaryzm
No to fajnie :-)
_________________ Powoli składam klocki z których zbuduję wieżę i jako wiekowy człowiek spojrzę z niej na świat.
No to co robimy w sobotę? Grill czy jakiś lokal? Jak grill to proszę o jedną osobę (lub osoby) by się tym zajęły - ja nie mam wiedzy o miejscach do BEZPIECZNEGO grillowania w Krakowie.
Lokal (tradycyjnie HoB) mogę zarezerwować .
_________________ Powoli składam klocki z których zbuduję wieżę i jako wiekowy człowiek spojrzę z niej na świat.
Jako, ze nigdzie nie mozna teraz palic, a to bylo nasze wstepne kryterium wyboru HOB na miejsce spotkan swego czasu z tego co pamietam proponuje zmiane miejscowki na inny bar najlepiej zeby bylo tyskie oczywiscie gdyz jestem zboczencem na tym punkcie
Jesli zas chodzi o grilla to spokojnie mozemy wybrac sie nad bagry. Nie szlajaja sie tam podejrzane typy, duzo ludzi grilluje, nikt sie nie utopil, woda co prawda w tym roku nie jest rewelacyjnie czysta ale dopuszczono bez zastrzezen do kapieli z tym, ze nie ma ratownika. Mimo wszystko na cypelku sa laweczki, mozna zrobic grilla, jest przyjemnie, cicho i spokojnie. Stawu plaszowskiego oczywiscie nie polecam bo rumuny i cygany rozbily sobie tam oboz i poluja na kaczki co pewnie doprowadziloby do drastycznego starcia zbrojnego i wyeliminowania tego patologicznego czynnika. Dla spragnionych mocniejszych wrazen polecam oczywiscie nadal prosperujacy Zakrzowek. Nagonka medialna majaca na celu zamkniecie zakrzowka kompletnie nic nie dala i wszystko jest po staremu. W ostatecznosci jest kilka fajnych miejsc na pradniku bialym: restauracja tina z grillem wymurowanym na polu i parasolkami, lawkami i takimi tam wynalazkami do grillowania, kolo mojego bloku miejscowka, znam 100% ludzi ktorzy tam pracuja, mieszkaja, przychodza - piwko lane tyskie, pewnie wlasna gorzole by mozna przyniesc, ogolna kulturka, duzo stolikow na polu i wogole spoko.
Nad samym pradnikiem bialym mozna grillowac za nasypem kolejowym ale ogolnie tna komary trzeba jakas spiralke walnac. Ogolnie w starym libanku tez mozna pogrilowac.
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum