[Nie 19:59] Kherehabath:  bieda
[Sro 14:53] Kherehabath:  co tam ciekawego? robimy zlot?? :D
[Sro 17:54] Bolivar:  Kiedy i gdzie? :D
[Pon 20:13] Haspen:  Ahoj ;P
[Pon 20:18] Haspen:  O, koniec Wojow. Dzieki za klimatyczne dziecinstwo, bez Wojow bym sie nawet Tolkienem nie zainteresowal ;P Rivangoth.net tez do wygasniecia czy trzymacie online forever? :)
[Wto 18:20] Kherehabath:  taknie
[Sro 9:54] Ralz:  dluzej niz facebook!
[Sro 9:59] Ralz:  bede trzymal tak dlugo jak tylko bede w stanie... a, ze nie kosztuje mnie to wiele to zodyn problem :)
[Pią 6:50] Haspen:  Fajnie, bede mial gdzie spamowac ;P
[Wto 14:32] Kherehabath:  to spamuj ;P
[Wto 22:01] Haspen:  jakbym nie zapominal to bym spamowal, ale skleroza nie wybiera ;P
[Sro 22:52] Noggenfogger:  hej
[Pon 17:56] Haspen:  nie hejowac prosze, to zle wplywa na mlodziez ;P
[Wto 15:36] Icarium:  ehhh wspomnienia :)
[Wto 14:10] Kherehabath:  nikt juz nie zaglada oprocz mnie
[Wto 20:38] Bolivar:  Tiaaa...
[Sro 17:07] Emilka:  ja zagladam
[Sro 20:06] Bolivar:  :-)
[Pon 8:01] Kherehabath:  Najlepszego Bolivar!
[Wto 18:24] Bolivar:  Dziekuje :)
[Sro 9:42] Salamon:  psia krew! to wy jeszcze zyjecie?
[Sro 9:44] Salamon:  dobra, jest konkretne pytanie: co mozna zrobic, by zmotywowac team do postawienia podobnej produkcji z wymaganymi usprawnieniami do otworzenia na szersza skale?
[Sro 9:45] Salamon:  dobrego slowa, werbalnej motywacji, wsparcia finansowego czy nekromanty do wskrzeszenia umarlaka? wszystko da sie zalatwic (no z tym ostatnim byloby ciezko ale czego sie nie robi dla gry ktora miala najlepszy klimat na rynku
[Sro 9:47] Salamon:  oprocz ewidentnych dziurek w balansie gra byla swietna, nie mowiac o genialnym artworku (jak wam jeden teskniacy maniak nie starczy to moze jakis kickstarter? :D )
[Sro 19:46] Bolivar:  Phil zajmowal sie grafika
[Sro 19:46] Bolivar:  Co do reszty - nie mam pojecia... chyba bez szans na to.
[Czw 8:15] Salamon:  hmm, bo widze nowy projekt ktory probowali rozwijac sie zatrzymal, tez szkoda
[Czw 8:16] Salamon:  a tyle lat minelo, na rynku dalej nisza jezeli chodzi o gry pokroju wojow, gdyby ktos powaznie chcial wrocic do developerki tego i usprawnic system tu i owdzie mozna byloby cos ukrecic w obecnych czasach, z nowym startem
[Pią 16:43] Bolivar:  bez aplikacji smartfonowej w obecnych czasach jest ciezko robic cokolwiek
[Nie 7:13] Salamon:  wystarczyloby dostosowac strone pod mniejszy ekran telefonu i grac przez zwykla przegladarke w telefonie ;d
[Nie 7:14] Salamon:  arghhhhh powaznie woje moglyby byc tym czyms, tylko trzeba byloby tez celowac w globalna spolecznosc i zrobic eng. wersje, co nie powinno byc duzym problemem
[Nie 7:15] Salamon:  godzinami szukalem czegos podobnego, znalazlem dwie gry, ktore maja swoje lata ale dalej trzymaja sie na rynku, wcale nie sa lepsze czy bardziej rozbudowane niz woje, z tym ze sa po angielsku
[Nie 7:17] Salamon:  jezeli starzy admini wojow odwiedzaja forum i to przeczytaja, powaznie przemyslcie reaktywacje i drobny rework, jezeli potrzebne sa rece do ochotniczej pracy, pisze sie
[Wto 11:16] Ralz:  Odwiedzaja od czasu do czasu ;)
[Wto 11:19] Ralz:  Ja juz mialem mase zrywow. Chomikuje materialy jakie tylko sie da, bo nigdy nie wiadomo kiedy sie przydadza.
[Wto 11:38] Ralz:  Zapalu brakuje najzwyczajniej w swiecie. Inne obowiazki, ktore potrafia nawet z najmocniejszej fazy wyrawac cie tak, ze juz nie wrocisz do projektu. Normalka - nic nowego
[Wto 11:39] Ralz:  No i trzeba pamietac, ze my tu wszyscy, jak jeden, kierujemy sie glownie mocnym sentymentem.
[Wto 11:39] Ralz:  Bo jasne, mozna zrobic responsywna strone, dodac elementy PWA i strona jest niczym innym jak aplikacja mobilna z wlasna ikona na ekranie startowym... ale Woje tak czy siak powstawaly latami. I odtworzenie tego (nawet zakladajac, ze sobie podbierzemy jakies wzory ze starego kodu) to jest dalekie od kilku weekendowego dlubania dwoch/trzech osob. No i nam sie to podobalo - co nie znaczy, ze szerszej publice podejdzie. Dzisiaj gry maja byc proste i szybkie.
[Wto 11:40] Ralz:  Juz kilka razy sie poparzylem od slomiango zapalu. Inna sprawa to podejscie ideologiczne - nigdy nie chcialbym zarabiac na wojownikach, bo czulbym sie z tym zle... jak isc po pieniadze do matki. Ale to tez powoduje, ze nie zaangazuje sie... nawet w tych 50-60%. No i kolo sie zamyka. Ale pomarzyc zawsze mozna ;)
[Wto 11:47] Ralz:  Nie zrozum mnie zle, ja nie chce burzyc marzen innych i chamowac ich checi, bo zawsze warto sprobowac... ale nie ma czegos takiego jak "Firma Seavrun", ktora wezmie i zorganizuje produkcje. Tu sa pojedyncze osoby, ktore rozpierzchly sie zajmujac swoimi sprawami i tylko cieplo wspominaja stare dobre czasy. Tak, takie dziadki sie z nas zrobily ;)
[Wto 11:55] Ralz:  Osobiscie pracuje w srodowisku, ktore ma na codzien doswiadczenie z tak zwanymi dzialami marketingu, promocji itp. wielu duzych firm (na szczescie obserwuje to z boku, inaczej bym juz zwariowal). I jak tak czlowiek siadzie, popatrzy co za malpie cyrki oni odwalaja, zeby cos wypromowac czy sprzedac, to sie odechciewa na sama mysl, ile to wymaga zaangazowania. Czytaj: To, ze cos jest swietnym produktem, to nawet nie jest polowa drogi, zeby ludzie zaczeli tego chciec.
[Sro 3:23] Salamon:  z glowa na karku wszystko sie da, nie trzeba tez sobie stawiac zadnych deadlinow, sam to przerobilem zajmujac sie stawianiem prywatnych serwerow do wielu gier mmo, cs/cs.go/warcraft/l2, kazdy projekt traktowalem na zasadzie - mam idee, skoncze to postawie, zareklamuje gdzie sie da i dam graczom zrobic to samo
[Sro 3:25] Salamon:  przez te lata rowniez zachlysnalem sie wieloma grami przez przegladarke czy na androida, widze gdzie w wojach tkwil problem malej spolecznosci pomimo swietnego klimatu
[Sro 3:26] Salamon:  (a przynajmniej tak mi sie wydaje :D ), jedynym problemem w tym momencie to zachecenie osob odpowiedzialnych za oryginalny projekt, do przemyslenia podejscia do tego tematu, omowienia zmian i opracowania luznego planu dzialania, jak sam pisales - slomiany zapal nigdy nie wychodzi, to trzeba robic z glowa i po przemysleniu wszystkeigo moc w stanie sobie powiedziec - to rzeczywiscie moze sie udac
[Sro 3:30] Salamon:  oraz zarobek - wiadomo nic nie jest za darmo, z drugiej strony tak jak ciebie, boli wizja w ktorej produkcja jest nastawiona czysto na kase, a tak byc nie musi, robilem to samo, oferowac trzeba rzeczy nie przewazajace na rozgrywce a i tak mozna wyciagnac kwote na hosting+fundusze na tzw 'pizze i piwko na weekend'
[Sro 3:33] Salamon:  dostalem wiadomosc od pewnej osoby czy bym nie chcial zapozyczyc gre od was, niestety do tej pory kodowalem jedynie w jezykach podobnych do uproszczonego c++ czy w javie, php i te sprawy to dla mnie na ten moment zbyt duze wyzwanie, jednak gdy trzeba byloby odwalic manualna robote, czy opracowac pewne stosunki czy tabele liczb/wzorow itp, balans i ogolna idea proporcji, bylbym, jak pisalem, chetny do pomocy
[Sro 3:35] Salamon:  jedyne co jednak moge w tym momencie zrobic to dac wam do przemyslenia czy jednak nie bylibyscie sklonni (jezeli wszyscy wy, ktorzy tworzyliscie oryginal) powoli angazowac sie w ten pomysl reaktywacji w mozliwym dla siebie stopniu
[Sro 12:42] Fayl:  test SB?
[Sro 12:43] Fayl:  hmm, chyba sb tylko dziala jak nie ma zadnych polskich znakow?
[Sro 12:43] Fayl:  okej, super; troche mi zajelo zanim sie zorientowalem :P
[Sro 12:44] Fayl:  z mojej strony sugerowalbym nie wskrzeszac tamtego starozytnego kodu, a najwyzej zrobic cos podobnego na tej podstawie
[Sro 12:45] Fayl:  osobiscie odkad pracuje fulltime to troche mniej mi sie chce developowac hobbystycznie ;)
[Sro 12:47] Fayl:  i tak jak pisalem w PW -- osobiscie nie mam problemu zaby przekazac komus tamten kod (o ile inni tez by sie zgodzili), szczegolnie jesli ktos ma zapal zeby cos kreatywnego z tym zrobic, ale tak jak wyzej napisalem -- raczej tylko w celu zorientowania sie w mechanice itp, a nie zeby rozwijac dalej tamtego potwora
[Pią 13:38] Bolivar:  Dodatkowo musisz dokonac sztuki prawie niemozliwej - skontaktowac sie z Wojtkiem
[Czw 9:20] Salamon:  tch.... no nic, badzmy dobrej mysli, jak gracze cierpliwie czekajacy na diablo 4 :D
[Sro 20:21] Emilka:  Salomon jest poe nie trzeba czekac na diablo 4 ;) chcociaz licze na genialnego h&s od blizza
[Sro 12:29] Kherehabath:  cze
[Sro 22:25] Bolivar:  poklikash?
[Pon 11:50] Kherehabath:  .
[Pon 12:47] Bolivar:  Wesolych :-)
[Sro 18:24] Bolivar:  Na profilu Wojownikow na FB bawimy sie w Bestie Tygodnia, czyli opisywanie wybranych potworkow:
[Sro 18:24] Bolivar:  https://www.facebook.com/...149482138398322
[Pon 21:41] TomBerIII:  ;)
[Wto 13:51] Kherehabath:  cze
[Sro 19:06] Bolivar:  ale tlok :P
[Nie 17:42] Kherehabath:  tak
[Wto 19:56] Bolivar:  Nooo ;-)
[Nie 17:31] JhnW:  a
[Nie 17:31] JhnW:  Dobra, pl znakow nie ma :(
[Nie 17:32] JhnW:  Jedna z cenniejszych (o ile nie nacenniejszych) rzeczy w starym projekcie sa assety. Kod w tej chwili moze byc juz legacy as hell, nie wspominajac o zwyklym starzeniu sie moralnym go.
[Wto 7:24] Kherehabath:  Najlepszego Bolivar
[Wto 23:24] Emilka:  Naj naj
[Sob 19:45] Bolivar:  Dziekuje :)
[Nie 15:38] Haspen:  O, to jeszcze stoi? :P
[Nie 15:41] Haspen:  Mam nadzieje ze jak bedzie pierwsza baza na Marsie, to forum wojownikow nadal bedzie stac ;P
[Wczoraj 21:29] Bolivar:  i to dostepne z tej bazy - mozna sobie bedzie statycznie przeniesc ;)